CZEKANIE NA ODSZKODOWANIE

Przewlekłość postępowania o ustalenie odszkodowania po wywłaszczeniu

Osoby wywłaszczane żyją często w przekonaniu, że nie mają na nic wpływu, a wszystko, co się dzieje w ich sprawie, zależy od dobrej lub złej woli urzędników.

Bardzo typowa jest postawa „lepiej się nie wychylać, a wszystko samo się ułoży”. Takie podejście niesie jednak negatywne konsekwencje, bo utrwala złe praktyki urzędnicze.

Organy administracji publicznej powinny działać na podstawie i w granicach prawa – tymczasem standardem staje się niedotrzymywanie ustawowych terminów. Co gorsza, instytucje te nie ponoszą z tego tytułu żadnych konsekwencji, przez co przewlekłość postępowań stała się w Polsce zjawiskiem powszechnym.

Klepsydra na tle wyburzanego domu
  • NIEODPŁATNE I DOFINANSOWANE PORADY PRAWNE

    Udzielamy bezpłatnych lub dofinansowanych porad prawnych właścicielom nieruchomości w trudnej sytuacji finansowej, którzy czekają na ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczenie, a postępowanie w ich sprawie prowadzone jest przewlekle albo organ pozostaje bezczynny.

    konsultacje z prawnikiem

  • Czeka Cię wywłaszczenie? Pamiętaj: nie jesteś sam!

    Każdego roku w Polsce wywłaszczanych jest kilkadziesiąt tysięcy osób.
    Chcesz nawiązać kontakt z innymi wywłaszczonymi? Podyskutować o podobnych problemach i posłuchać, jak je rozwiązują inni? Zapraszamy na grupę WYWŁASZCZENIE.pl na portalu Facebook!

    grupa Facebook

WYWŁASZCZENIE, jako najdalej idąca, przymusowa ingerencja państwa w prawo własności, powinno być prowadzone rozważnie. Wypłata rekompensaty powinna następować w możliwie krótkim terminie, ponieważ każde opóźnienie w procedurze jej ustalania bezpośrednio uderza we właścicieli i ich bliskich. Tymczasem w polskich realiach całość odszkodowania wypłacana jest długo po opuszczeniu domostwa – często po upływie kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu miesięcy.

Czekasz na odszkodowanie? Nie bądź bierny!

Fundacja INLEGIS od lat przekonuje, że warto poznać swoje prawa i korzystać z dostępnych środków działania. Aktywna postawa pomaga lepiej kontrolować przebieg własnej sprawy i właściwie reagować wtedy, gdy pojawiają się problemy.

  • Jak wygląda czekanie na odszkodowanie?

    Wokół wywłaszczeń narosło wiele mitów. Dość powszechne jest przekonanie, że właściciel wywłaszczonej nieruchomości otrzymuje wysokie odszkodowanie i może po prostu zacząć życie od nowa. Jeśli tylko zechce, bez większych problemów zbudować lub kupić nowy dom.

    Rzeczywistość najczęściej wygląda inaczej.

    Opuszczenie nieruchomości nie oznacza końca problemów. Trzeba znaleźć nowe miejsce do życia, finansować przeprowadzkę lub budowę, spłacać zobowiązania i podejmować decyzje dotyczące rodziny – najczęściej bez pewności, kiedy pieniądze z odszkodowania zostaną wypłacone.

    Czekanie oznacza życie w stanie zawieszenia – z kosztami, niepewnością i decyzjami, które trzeba odkładać.

  • Ile kosztuje czekanie na odszkodowanie?

    Czekanie ma swoją cenę. Oznacza koszty finansowe, ale również konieczność odkładania ważnych decyzji dotyczących życia, domu i rodziny.

    Musisz się wyprowadzić. Pojawiają się nowe problemy:

    • finansowanie nowego miejsca do życia,
    • koszt kredytu i innych zobowiązań,
    • dodatkowe wydatki związane z dawną nieruchomością – np. obowiązek opłacania podatku od nieruchomości do czasu, gdy decyzja stanie się ostateczna.
    • czas i koszty prowadzenia postępowania,
    • niepewność, która utrudnia planowanie przyszłości – Twojej i Twoich bliskich.

    Wywłaszczenie często oznacza konieczność opuszczenia nieruchomości, zanim organ ustali wysokość odszkodowania i dojdzie do jego wypłaty.

    Ale życie i związane z nim wydatki nie chcą czekać na zakończenie postępowania.

  • Ile trwa czekanie na odszkodowanie?

    W polskich realiach postępowania związane z ustaleniem wysokości odszkodowania mogą trwać bardzo długo.

    To coś więcej niż oczekiwanie na pieniądze. Jest to również czas, w którym trudno ostatecznie zamknąć jeden etap życia i zaplanować kolejny.

    Ile można stracić, czekając?

Procedura ustalenia wysokości odszkodowania

1. Presja czasu?
Do dnia wyprowadzki

Wywłaszczaną nieruchomość trzeba opuścić bardzo szybko. W przypadku decyzji lokalizacyjnej z rygorem natychmiastowej wykonalności właściciel jest zobowiązany do jej niezwłocznego wydania. Bez rygoru zyskuje nieco więcej czasu: termin ten nie może być krótszy niż 120 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. To nadal niewiele, gdy trzeba pilnie znaleźć nowy dom, przeprowadzić się, zmienić dzieciom szkołę, na nowo ułożyć kwestię dojazdów do pracy lub tę pracę zmienić. W jeszcze trudniejszej sytuacji znajdują się właściciele gospodarstw rolnych – w ich przypadku tak krótkie ramy czasowe oznaczają szczególnie dotkliwe straty. Wyprowadzić się jednak trzeba, najpóźniej w wyznaczonym terminie.

2. Przewlekłość – gdy Tobie zależy na czasie

Ale po samym wywłaszczeniu – które dokonuje się na mocy wspomnianej decyzji – tempo nagle zwalnia. Dzieje się tak, ponieważ ustalenie wysokości odszkodowania jest w całym procesie osobną procedurą. W świetle obowiązujących w Polsce specustaw cel inwestora – czyli szybkie przejęcie gruntu – ma znaczenie priorytetowe. Tymczasem cel właściciela – zamknięcie bez strat jednego etapu życia i rozpoczęcie go w nowym miejscu – ma już dla prawodawcy znacznie mniejszą wagę.

3. Terminy ustawowe a terminy realne

Każdy wywłaszczony pod cel publiczny powinien otrzymać słuszne odszkodowanie. Taki zapis znalazł się w art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Ale kiedy te pieniądze powinny zostać wypłacone? Konkretny termin nie został wyznaczony. Owszem, istnieją określone terminy ustawowe dotyczące poszczególnych zadań organów. Na przykład wysokość odszkodowania powinna zostać ustalona w terminie 60 dni od daty nadania rygoru natychmiastowej wykonalności. Tymczasem większość postępowań na tym etapie (w języku prawników: w pierwszej instancji) trwa od kilku do kilkunastu miesięcy.

Wywłaszczany otrzymuje wreszcie decyzję ustalającą wysokość odszkodowania. Jeśli jednak on sam lub druga strona (czyli inwestor) od tej decyzji się odwoła, spór przenosi się na drugi etap (tj. do drugiej instancji). Takie odwołanie teoretycznie powinno zostać rozpatrzone w ciągu 30 dni. W praktyce organ wyższego stopnia - czyli wojewoda lub właściwy minister - realizuje to zadanie zwykle w ciągu kolejnych kilku lub nawet kilkunastu miesięcy.

4. Dlaczego urzędy tak często przekraczają wyznaczone im ustawowe terminy?

W przepisach brakuje odpowiednich sankcji oraz negatywnych konsekwencji dla organów, które odpowiadają za opóźnienia i niedotrzymanie terminów – tak kluczowych z punktu widzenia osoby wywłaszczanej. W efekcie na wypłatę odszkodowania czeka się w Polsce miesiącami, a niekiedy latami.

Dla właściciela oznacza to zarówno problem prawny, jak i bardzo konkretny problem życiowy: gdzie mieszkać, za co kupić lub zbudować nowy dom, jak finansować kredyt, co zrobić z rodziną i dobytkiem?

5. Czas ma znaczenie. Ale nie dla wszystkich biegnie tak samo!

Urząd ma obowiązek prowadzić sprawę bez nieuzasadnionej zwłoki, z kolei wywłaszczany właściciel musi pilnować terminów. Różnica? Gdy instytucja przekroczy termin, po prostu informuje o tym wywłaszczanego (albo i nie) – i nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji. Gdy jednak to właściciel spóźni się choćby o jeden dzień, natychmiast traci możliwość aktywnej obrony swojego interesu.

W polskich realiach organ może bezkarnie zwlekać z ustaleniem odszkodowania, podczas gdy wywłaszczony obywatel i tak jest zobowiązany do szybkiego wydania nieruchomości – często zanim otrzyma odszkodowanie, a nawet przed wypłatą należnej mu zaliczki.

6. Rzeczoznawca wykonał operat szacunkowy?
To jeszcze nie oznacza wypłaty

Operat szacunkowy nie jest jeszcze decyzją o odszkodowaniu. Nawet gdy organ ustali wysokość odszkodowania, a właściciel nie wnosi odwołania od tej decyzji, pieniądze nie zawsze trafiają na konto od razu.

Wypłata może się opóźnić z różnych powodów – między innymi wtedy, gdy postępowanie się przedłuża, gdy decyzja nie jest jeszcze ostateczna albo od decyzji odwoła się inna strona postępowania. Poważną przeszkodą może też być nieuregulowany stan prawny wywłaszczanej nieruchomości – gdy nie jest jasne, komu należne odszkodowanie powinno zostać wypłacone.

W wielu przypadkach przepisy przewidują możliwość otrzymania zaliczki na poczet odszkodowania. Trzeba jednak wiedzieć, kiedy można się o nią ubiegać, jakie warunki należy spełnić i co zrobić, aby ją otrzymać.

Masz terminy. Urząd ma czas.

W postępowaniu o ustalenie odszkodowania właściciel musi natychmiast reagować na decyzje i bezwzględnie pilnować terminów. Pomocna jest także pełna świadomość przysługujących mu praw. Choć urząd ma ustawowy obowiązek działać sprawnie i prowadzić sprawę bez nieuzasadnionej zwłoki, rzeczywistość bywa zupełnie inna. Wywłaszczany może więc zderzyć się z bezczynnością organu lub przewlekłością postępowania.

Korzystaj ze swoich praw! Jeśli ustawowe terminy nie są dotrzymywane, rekomendujemy aktywne korzystanie z dostępnych narzędzi prawnych i przeciwstawianie się opieszałości urzędników. Każdy obywatel ma prawo złożyć ponaglenie na bezczynność organu, który prowadzi sprawę. Jeśli ten krok nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, kolejnym, niezwykle skutecznym narzędziem jest skarga na przewlekłość postępowania, kierowana do sądu administracyjnego. To nie jest skomplikowane!

Przygotowaliśmy odpowiednie wzory dokumentów.

Przewlekłość postępowania

Dlaczego odszkodowanie nie jest wypłacone od razu?

Nie każda zwłoka oznacza przewlekłość postępowania. Wypłata odszkodowania może się opóźnić z różnych powodów, między innymi dlatego, że:

  1. decyzja lokalizacyjna może nie być jeszcze ostateczna,
  2. od decyzji ustalającej wysokość odszkodowania może odwołać się inna strona postępowania,
  3. postępowanie o ustalenie odszkodowania jest prowadzone przewlekle albo organ pozostaje bezczynny.

Kiedy czekanie staje się przewlekłością?

Przewlekłość postępowania nie oznacza po prostu, że sprawa trwa długo. Znaczenie ma sposób, w jaki organ prowadzi postępowanie – w szczególności to, czy nie dochodzi do nieuzasadnionych przestojów.

Warto wiedzieć, czym różnią się bezczynność organu i przewlekłość postępowania. To dwa różne naruszenia obowiązków organu i w obu przypadkach właściciel ma do dyspozycji określone środki prawne: ponaglenie oraz skargę.

  • Czym jest ponaglenie?
  • Kiedy można złożyć ponaglenie?
  • Czym różni się ponaglenie od skargi?
  • Kiedy można złożyć skargę na bezczynność?
  • Kiedy można złożyć skargę na przewlekłość?
  • Jak dokumentować przebieg swojej sprawy?
Przewlekłość postępowania

Potrzebujesz więcej informacji?

Wywłaszczenie wiąże się z wieloma procedurami, terminami i decyzjami, które mogą mieć istotne znaczenie dla właściciela – również dla wysokości należnego odszkodowania.

Materiały informacyjne Fundacji INLEGIS

Kampania społeczna Czekanie na odszkodowanie

O kampanii społecznej „Czekanie na odszkodowanie”

Kampania społeczna „CZEKANIE NA ODSZKODOWANIE. Przewlekłość postępowań przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczenie” skupia się na dwóch celach:

  • dostarczeniu właścicielom nieruchomości rzetelnych informacji i narzędzi, które pomagają chronić ich prawa,
  • budowaniu świadomości społecznej na temat problemów towarzyszących wywłaszczeniom, w szczególności przewlekłości postępowań.

Fundacja INLEGIS od lat wspiera osoby wywłaszczane. Pokazujemy, jak przepisy działają w praktyce, przedstawiamy problemy, z którymi mierzą się właściciele nieruchomości i wskazujemy możliwe sposoby działania.

Kampania „CZEKANIE NA ODSZKODOWANIE” została sfinansowana dzięki wpływom z 1,5% podatku.

Nasi partnerzy

Rada Społeczna ds. CPKInicjatywa społeczna 'NIE dla projektów CPK w całej Polsce'Zanim Powstanie Lotnisko-CPKSkreśleni przez CPK